Różne sytuacje w życiu ludzi dotykają, ale czytając poprzedni-poprzedni wątek - porzygałem się. Z dawna już miałem wrażenie, że nieszczęścia niektórych (naprzemiennie - raz wysokich a raz niskich, raz prawicowych a raz lewicowych itd... itp...) mogą być pożywką dla... chuj wie dla czego w sumie... Pożyczam od kogoś kasę - wiadomo, staram się oddać (nie zawsze wychodziło, wiadomo), pożyczam komuś kasę - nie pierdolę o tym publicznie, bo to jest kurwa takie... żałosne? Dobrze, że jest Widzew, mimo takich "wylewnych" kibiców.
Kotlet- jak ktoś pożycza pieniądze to sprawą honorową jest oddać . A nawet jak są problemy to nie zrywa sie kontaktu i nie odbiera telefonów tylko stara wyjaśnić . To właśnie takie zachowanie jest żałosne i tchórzliwe wilki (nie wiem czemu ale muszę pisać jako anonim - inaczej nie wchodzi
Żałosny to jest Twój wyrozumiały komentarz. Dodam jeszcze że zrobiłem to z wyjątkową premedytacją i świadomością,by obnażyć człowieka który jest OSZUSTEM. Żałuję że tym razem nie mogę tutaj dodać o kuluarach jego pozostałego zachowania. Wtedy to byś się dopiero pożygał....
Marcino , może to nie miejsce żeb się wylewać. Ale jednak jesteśmy tutaj w gronie niezbyt duzym i wszyscy i tak widzą. Arnosztu może nie wypada ale ja z tobą chetni pogadam bo jest o czym. I sporo w tym uczestniczyłem(sprawa nie dotyczy Arniego, akurat). Dwoń nie wstydź.
Zeby nie było watpliwosci arch na łączach. Wróciłem z KLERU i jestem rozwalony. Nie wiem co mam sądzić o tym dziele Wojtka...Ten niepokój, ta muzyka, ...Ci co myslą że to propaganda antykościelna - są w błędzie. Nie wiem czy to nie film uchylający rąbka tajemnicy prawdziwej, już dawno zapomnianej wiary ? W dzieciństwie chodzac na grzyby ostrzegali mnie abym nie chodził w jedno miejsce gdzie podobno można było znależć piękne grzyby, ale tez miało być tam dużo żmij. Zachodziłem tam. I przyznam, że dzisiaj na tym filmie podobnie czułem się, jak na tym żmijowisku. Niepokoj, niepokój, ... Genialny film.
To dziś (trzeźwiejszy niż wczoraj) napiszę delikatniej. Po pierwsze znalazłem się kiedyś w sytuacji pod pewnymi względami analogicznej (enigmatycznie nieco - wyskakujesz a tu pusto, nic prócz samochodu, kumple w Norwegii i innej Nowej Zelandii, wsiadasz i jedziesz) i również pomogli mi ludzie spośród nas. I również nie mogłem się wywiązać. I również trwało to o wiele za długo ale kiedy pojawiła się możliwość - z pierwszej większej kasy - uregulowałem zobowiązanie. I żeby nie było samych "również" - to Oni nigdy tego nigdzie nie wywlekli. Takich kumpli to ja szanuję. Po drugie - co ktoś chce osiągnąć, piętnując w naszym, dość hermetycznym gronie kogoś innego (nawet słusznie)? Podpowiem najbardziej oczywisty scenariusz - ten napiętnowany zamknie się nie tylko przed piętnującym, ale też przed wszystkimi poinformowanymi -> ergo działanie jest przeciwskuteczne. Po trzecie - długi trzeba regulować. Dziś wiem, że nie za wszelką cenę w terminie, ale wiem na bank że trzeba i warto. Odpowiedziałem.
Nie powinienem już dyskutować ale jeszcze na chwileczkę krótko i enigmatycznie...
1.Skąd wiadomo, czy od pożyczonych pieniędzy na jeden dzień i nie zwróconych,nie zależy czyjeś istnienie, czy przypadkiemi pożyczający nie zamienia się z sytuacją z pożyczającym (teoria)
2. Jak określić pożyczającego,kiedy od następnego dnia po pożyczce od dwóch miesięcy stracił łączność mimo wysłanych komunikatów o możliwości innego rozwiązania i dodatkowym podaniu ręki.
3. Jeżeli wszystko to istnieje w świetle dodatkowych okoliczności o których tu nie wspomnę to sytuacja dla mnie jest jasna. Czasami tak bywa, i jestem pewien że sytuację można już nazywać jasno.
TYLKO WIDZEW RTS, RTS, RTS
OdpowiedzUsuńRóżne sytuacje w życiu ludzi dotykają, ale czytając poprzedni-poprzedni wątek - porzygałem się. Z dawna już miałem wrażenie, że nieszczęścia niektórych (naprzemiennie - raz wysokich a raz niskich, raz prawicowych a raz lewicowych itd... itp...) mogą być pożywką dla... chuj wie dla czego w sumie... Pożyczam od kogoś kasę - wiadomo, staram się oddać (nie zawsze wychodziło, wiadomo), pożyczam komuś kasę - nie pierdolę o tym publicznie, bo to jest kurwa takie... żałosne? Dobrze, że jest Widzew, mimo takich "wylewnych" kibiców.
OdpowiedzUsuńNawet jak ktoś jest oszustem, a Ty mu udałeś przez lata? A przestroga? Wypowiedź się...
OdpowiedzUsuńKotlet- jak ktoś pożycza pieniądze to sprawą honorową jest oddać . A nawet jak są problemy to nie zrywa sie kontaktu i nie odbiera telefonów tylko stara wyjaśnić . To właśnie takie zachowanie jest żałosne i tchórzliwe
OdpowiedzUsuńwilki
(nie wiem czemu ale muszę pisać jako anonim - inaczej nie wchodzi
Mecz jak mecz . Odbył sie. Jedno co mi się podobało to ZNroczek który nie boi się zdjąć dwóch zawodników ok. 30 min bo się opierdalaja
OdpowiedzUsuńA tyle kiełbasy wyborczej nie widziałem dawno
OdpowiedzUsuńRozumiem że to ważne dla nas, ale ile mozna
OdpowiedzUsuńDobra, spotkam się z kolegą to go przeproszę :D
OdpowiedzUsuńŻałosny to jest Twój wyrozumiały komentarz. Dodam jeszcze że zrobiłem to z wyjątkową premedytacją i świadomością,by obnażyć człowieka który jest OSZUSTEM. Żałuję że tym razem nie mogę tutaj dodać o kuluarach jego pozostałego zachowania. Wtedy to byś się dopiero pożygał....
Marcino , może to nie miejsce żeb się wylewać. Ale jednak jesteśmy tutaj w gronie niezbyt duzym i wszyscy i tak widzą. Arnosztu może nie wypada ale ja z tobą chetni pogadam bo jest o czym. I sporo w tym uczestniczyłem(sprawa nie dotyczy Arniego, akurat).
OdpowiedzUsuńDwoń nie wstydź.
Zeby nie było watpliwosci arch na łączach.
OdpowiedzUsuńWróciłem z KLERU i jestem rozwalony. Nie wiem co mam sądzić o tym dziele Wojtka...Ten niepokój, ta muzyka, ...Ci co myslą że to propaganda antykościelna - są w błędzie. Nie wiem czy to nie film uchylający rąbka tajemnicy prawdziwej, już dawno zapomnianej wiary ? W dzieciństwie chodzac na grzyby ostrzegali mnie abym nie chodził w jedno miejsce gdzie podobno można było znależć piękne grzyby, ale tez miało być tam dużo żmij. Zachodziłem tam. I przyznam, że dzisiaj na tym filmie podobnie czułem się, jak na tym żmijowisku. Niepokoj, niepokój, ...
Genialny film.
To dziś (trzeźwiejszy niż wczoraj) napiszę delikatniej. Po pierwsze znalazłem się kiedyś w sytuacji pod pewnymi względami analogicznej (enigmatycznie nieco - wyskakujesz a tu pusto, nic prócz samochodu, kumple w Norwegii i innej Nowej Zelandii, wsiadasz i jedziesz) i również pomogli mi ludzie spośród nas. I również nie mogłem się wywiązać. I również trwało to o wiele za długo ale kiedy pojawiła się możliwość - z pierwszej większej kasy - uregulowałem zobowiązanie. I żeby nie było samych "również" - to Oni nigdy tego nigdzie nie wywlekli. Takich kumpli to ja szanuję. Po drugie - co ktoś chce osiągnąć, piętnując w naszym, dość hermetycznym gronie kogoś innego (nawet słusznie)? Podpowiem najbardziej oczywisty scenariusz - ten napiętnowany zamknie się nie tylko przed piętnującym, ale też przed wszystkimi poinformowanymi -> ergo działanie jest przeciwskuteczne. Po trzecie - długi trzeba regulować. Dziś wiem, że nie za wszelką cenę w terminie, ale wiem na bank że trzeba i warto. Odpowiedziałem.
OdpowiedzUsuńNie powinienem już dyskutować ale jeszcze na chwileczkę krótko i enigmatycznie...
OdpowiedzUsuń1.Skąd wiadomo, czy od pożyczonych pieniędzy na jeden dzień i nie zwróconych,nie zależy czyjeś istnienie, czy przypadkiemi pożyczający nie zamienia się z sytuacją z pożyczającym (teoria)
2. Jak określić pożyczającego,kiedy od następnego dnia po pożyczce od dwóch miesięcy stracił łączność mimo wysłanych komunikatów o możliwości innego rozwiązania i dodatkowym podaniu ręki.
3. Jeżeli wszystko to istnieje w świetle dodatkowych okoliczności o których tu nie wspomnę to sytuacja dla mnie jest jasna. Czasami tak bywa, i jestem pewien że sytuację można już nazywać jasno.
Ja już bez odzewu.
No to chyba już koniec ...
OdpowiedzUsuńczego? ;)
OdpowiedzUsuńTej strony...
OdpowiedzUsuńI poprzedniej...1910...
Szkoda..
Arek ale obiecuję, że przyjadę i to wczesniej niż na LM
Włączam stoper ;)
OdpowiedzUsuńTy masz tel.co miałeś końcówka 654?
Tak
Usuńa czemu ma zniknac stronka ? moze trzeba ludziom na meczach mowic ,ze tu sie pisze ?
OdpowiedzUsuńTe assa,Ty ogarniasz WhatsApp?
UsuńJaka tu cisza , moze i lepiej
OdpowiedzUsuńnikt ie broni tych pseudo kopaczy?
Jak mam bronić,kiedy ich jest więcej ;)
UsuńCo ma nie ogarniać? Instalacja jest prosta jak konstrukcja ronda w Opocznie ;)
OdpowiedzUsuń