Myslałem troche na wyrost że to będzie lajtowy mecz spoko do wygrania . A tymczasem jada na pełnej kurwie lepiej od nas .
Spóścili pól kadry z rynsztokiem. Dwóch gości z kadry Leszka jeden z Ruchu i II lige mozna podbijać.
O PB pisałem ponad 2 tygodnie temu. Wtedy Citko był trudny w negocjacjach. Zobaczymy czy to nie będzie kalka Millera, który też był królem strzelcow III ligi.
Wiozę dziś moje dziewuchy do szpitala do Olsztyna (akuratnie w porze naszego meczu). Jakby ktoś był tak miły i podesłał czasem eska (powiedzmy choćby po co trzeciej naszej bramce) - będę wdzięczny.
No cóż, chłopak miał tak naprawdę jeden super sezon. Wcześniej bramek nie strzelał. Zobaczymy, czy trafiliśmy w 10, czy może jak kulą w płot. Ciekawy jestem, kto zrobi większą karierę - Stanek czy Banaszak. A Miller już znowu ładuje. Takie życie.
Coraz bardziej się przekonuję, że jest moda na Widzew kibicowski. Za to piłkarze mentalnie nie dają radę. A Miler zobaczymy. Dwie bramki w debiucie robią wrażenie. Zobaczymy co dalej. Jeszcze jak Stanek zacznie strzelać, to już nie wiem co myśleć. Wszyscy i wszędzie grają i strzelają tylko nie w Widzewie.... O co Ku...wa chodzi!!!!!
A na Sokole dziś i Wolo z rodziną i Mroczek i aktor nr 1 Michał Miler poprzeczka,podanie na 2-0 i podanie na czystą pozycję po której Polonia grała już w 10-ciu.I tak się zastanawiam w Sokole Miler to siła napędowa ataku nie tam skrzydeł czy czegoś innego.Zastanawiam się czy nie popełniono błędu;Jeszcze słabo się rozumie z partnerami ale gra naprawdę dobrze.I taka myśl mnie nachodzi czy aby nasi fachowcy nie są za słabi do oceny umiejętności danego zawodnika vide Daniel Mąka(żeby nie było prywatnie mnie wkurwił) ale sportowo mam po prostu wątpliwości.
Myślę jednak, że to bardziej sprawa psychiki piłkarza. Faktem jest, że Miller nie pokazywał u nas takiej gry. Może na początku pobytu u nas miewal przebłyski, potem już było coraz słabiej. Zatracił pewność siebie. A teraz pod znanym sobie trenerem ja odzyskał. Trzeba pamiętać, że to piłkarz, który grał przez długi czas w niższych ligach w klubach z jednego regionu. A tu W pewnym sensie wszystko było dla niego nowością. Życze mu jak najlepiej, ale raczej nie sądzę, żeby wrócił do Widzewa.
Zobaczymy jak to będzie wyglądało zimą po pierwszej rundzie. Jak się sprawdzą nabytki Mroczkowskiego. I jak będzie wyglądał Miler i Mąka. Myślę, że jak nawet Mroczkowski będzie wiedział, że się pomylił to i talk nie da im szansy dla zasady. Aby bronić swoich decyzji. I to jest smutne. Ale kto wie. Może teraz Widzew wystrzeli i wszystkich będzie bił po 3:0 :) :).
Jestem podobnego zdania co Zeberg , tutaj oprócz umiejetności potrzebna są JAJA. Miler może i grajkiem jest, ale to tylko 3 liga w której ma przebłysk na druga okazał się niewypałem, tak samo jak Mąka. Po prostu kiedys dotykasz sufitu i koniec.
Dominik nie dostawali szansy uważasz ? Miller grał w kazdym meczu dwa jako podstawowy. To mało ? Ile czasu mu potrzeba na dojscie do siebie po Smudzie ? Mamy czas na niego ? Sa prawa do niego i jesli sie odbuduje i bedzi chciał zaryzykowac droga otwarta.
Miler szansy nie wykorzystał, to prawda. Ale Mąka choć za nim nie przepadam raczej był odstawiony. I grał ogony. Po za tym ja nie mówię, że miler ma wracać. Po prostu mam nadzieję, że nowi się sprawdzą i zapomnimy o sprawie Mąki i Milera szybko. Tylko WIDZEW RTS!!!
Panowie ciutek pokory proponuję jeśli Mroczek miał oglądać Milera tak jak to robił no sorki ale oklejony 10-ma kumplami niewiele z meczu widział i to tylko w 1 połowie.Jeśli Westfał Adam redaktor jest jakąś wyrocznią Widzewa to może warto go zatrudnić w skautingu.Może tu się odnajdzie.I na koniec to nie Miler ani Mąka nie wyglądali najgorzej a Paszliński czy jak mu tam i Kamiński.Czemu nie grają już Nerze czy ks kutno?Bo co bo trener ich widzi?wolne żarty to ja na boiskach 4 ligi widzę lepszych za 800 pln.I taka kończąca refleksja Miler naprawdę wydatnie wzmocnił Sokoła i obyśmy się za rok boleśnie o tym nie przekonali już raz dał się nam mocno we znaki.
A my mamy kasę i może być brak awansu.... Paranoja. Widzew grać Ku...a mać
OdpowiedzUsuńKasa nie gra. Trza sie z grajkami dogadać albo ich puścic po lesie ze 30 kilometrów kto nie zdąży na autobus wypierdala
OdpowiedzUsuńPotwierdzam.
OdpowiedzUsuńO PB pisałem ponad 2 tygodnie temu. Wtedy Citko był trudny w negocjacjach. Zobaczymy czy to nie będzie kalka Millera, który też był królem strzelcow III ligi.
OdpowiedzUsuńWiozę dziś moje dziewuchy do szpitala do Olsztyna (akuratnie w porze naszego meczu). Jakby ktoś był tak miły i podesłał czasem eska (powiedzmy choćby po co trzeciej naszej bramce) - będę wdzięczny.
OdpowiedzUsuńNo cóż, chłopak miał tak naprawdę jeden super sezon. Wcześniej bramek nie strzelał. Zobaczymy, czy trafiliśmy w 10, czy może jak kulą w płot. Ciekawy jestem, kto zrobi większą karierę - Stanek czy Banaszak. A Miller już znowu ładuje. Takie życie.
OdpowiedzUsuńCoraz bardziej się przekonuję, że jest moda na Widzew kibicowski. Za to piłkarze mentalnie nie dają radę. A Miler zobaczymy. Dwie bramki w debiucie robią wrażenie. Zobaczymy co dalej. Jeszcze jak Stanek zacznie strzelać, to już nie wiem co myśleć. Wszyscy i wszędzie grają i strzelają tylko nie w Widzewie.... O co Ku...wa chodzi!!!!!
OdpowiedzUsuńA może jednak presja jest zbyt duża?
OdpowiedzUsuńDobry i punkt. Ale mecz słaby jak zawsze. Widzew słaby na wyjazdach. Mam nadzieję że nowi wniosą sporo do drużyny.
OdpowiedzUsuńTeraz kolejne dwa mecze trzeba wygrać ... I będzie dobrze ... :-)
OdpowiedzUsuńOj Al ty to masz wymagania. Widzew to nie Real.
OdpowiedzUsuńAno tak. U nas nigdy nie grał Ronaldo :-)))
OdpowiedzUsuńEeeeeeee, kilku Ronaldów to by sie znalazło.
OdpowiedzUsuńDobre :-))))
OdpowiedzUsuńA na Sokole dziś i Wolo z rodziną i Mroczek i aktor nr 1 Michał Miler poprzeczka,podanie na 2-0 i podanie na czystą pozycję po której Polonia grała już w 10-ciu.I tak się zastanawiam w Sokole Miler to siła napędowa ataku nie tam skrzydeł czy czegoś innego.Zastanawiam się czy nie popełniono błędu;Jeszcze słabo się rozumie z partnerami ale gra naprawdę dobrze.I taka myśl mnie nachodzi czy aby nasi fachowcy nie są za słabi do oceny umiejętności danego zawodnika vide Daniel Mąka(żeby nie było prywatnie mnie wkurwił) ale sportowo mam po prostu wątpliwości.
OdpowiedzUsuńMyślę jednak, że to bardziej sprawa psychiki piłkarza. Faktem jest, że Miller nie pokazywał u nas takiej gry. Może na początku pobytu u nas miewal przebłyski, potem już było coraz słabiej. Zatracił pewność siebie. A teraz pod znanym sobie trenerem ja odzyskał. Trzeba pamiętać, że to piłkarz, który grał przez długi czas w niższych ligach w klubach z jednego regionu. A tu W pewnym sensie wszystko było dla niego nowością. Życze mu jak najlepiej, ale raczej nie sądzę, żeby wrócił do Widzewa.
OdpowiedzUsuńZobaczymy jak to będzie wyglądało zimą po pierwszej rundzie. Jak się sprawdzą nabytki Mroczkowskiego. I jak będzie wyglądał Miler i Mąka. Myślę, że jak nawet Mroczkowski będzie wiedział, że się pomylił to i talk nie da im szansy dla zasady. Aby bronić swoich decyzji. I to jest smutne. Ale kto wie. Może teraz Widzew wystrzeli i wszystkich będzie bił po 3:0 :) :).
OdpowiedzUsuńJestem podobnego zdania co Zeberg , tutaj oprócz umiejetności potrzebna są JAJA. Miler może i grajkiem jest, ale to tylko 3 liga w której ma przebłysk na druga okazał się niewypałem, tak samo jak Mąka. Po prostu kiedys dotykasz sufitu i koniec.
OdpowiedzUsuńDominik nie dostawali szansy uważasz ? Miller grał w kazdym meczu dwa jako podstawowy. To mało ? Ile czasu mu potrzeba na dojscie do siebie po Smudzie ? Mamy czas na niego ?
OdpowiedzUsuńSa prawa do niego i jesli sie odbuduje i bedzi chciał zaryzykowac droga otwarta.
Miler szansy nie wykorzystał, to prawda. Ale Mąka choć za nim nie przepadam raczej był odstawiony. I grał ogony. Po za tym ja nie mówię, że miler ma wracać. Po prostu mam nadzieję, że nowi się sprawdzą i zapomnimy o sprawie Mąki i Milera szybko. Tylko WIDZEW RTS!!!
OdpowiedzUsuńPanowie ciutek pokory proponuję jeśli Mroczek miał oglądać Milera tak jak to robił no sorki ale oklejony 10-ma kumplami niewiele z meczu widział i to tylko w 1 połowie.Jeśli Westfał Adam redaktor jest jakąś wyrocznią Widzewa to może warto go zatrudnić w skautingu.Może tu się odnajdzie.I na koniec to nie Miler ani Mąka nie wyglądali najgorzej a Paszliński czy jak mu tam i Kamiński.Czemu nie grają już Nerze czy ks kutno?Bo co bo trener ich widzi?wolne żarty to ja na boiskach 4 ligi widzę lepszych za 800 pln.I taka kończąca refleksja Miler naprawdę wydatnie wzmocnił Sokoła i obyśmy się za rok boleśnie o tym nie przekonali już raz dał się nam mocno we znaki.
OdpowiedzUsuń